Szara rzeczywistość sprawia, że chcemy czegoś więcej, czegoś co da nam siłę na następny dzień.
Szukając tego "czegoś" trafiłam na decoupage i tak już zostało.
Mam nadzieję, że to co we mnie gra, przypadnie Wam do gustu i będziecie tutaj zaglądać :)
Opanowało mnie jajeczne szaleństwo.... a wydmuszki mam od 4 tego stycznia :) pokazuję teraz z lakierni, bo znając moje szczęście nie zdążę obzdjęciować nim znikną... Miałam nie pokazywać ale małż mnie podpuścił :D
Muzyka jest nieodłącznym fragmentem mnie samej. Nie mam może słuchu absolutnego, głos też raczej przeciętny... ale muzykę kocham. I śpiew.....
W piątek spełniło się kolejne z moich muzycznych marzeń- byłam na koncercie Tarji Turunen w warszawskiej Stodole. Dwie godziny absolutnego zachwytu jej głosem i jej nową kapelą :) Szczególnie wiolonczelistą ;]
Tarja brzmi tak samo jak na płycie..... bez playbacku :)
Zresztą posłuchajcie....czyż nie brzmi pięknie ?
">I Feel Immortal">