poniedziałek, 4 października 2010

Trochę prywaty- Tarja

Muzyka jest nieodłącznym fragmentem mnie samej. Nie mam może słuchu absolutnego, głos też raczej przeciętny... ale muzykę kocham. I śpiew.....
W piątek spełniło się kolejne z moich muzycznych marzeń- byłam na koncercie Tarji Turunen w warszawskiej Stodole. Dwie godziny absolutnego zachwytu jej głosem i jej nową kapelą :) Szczególnie wiolonczelistą ;]
Tarja brzmi tak samo jak na płycie..... bez playbacku :)
Zresztą posłuchajcie....czyż nie brzmi pięknie ?
">I Feel Immortal">

I Walk Alone

niedziela, 19 września 2010

Co lubię.....

Dostałam zaproszenie od Hanji do fajnej zabawy. Polega ona na wypisaniu 10 rzeczy które lubię osobiście i zaproszeniu do dalszej zabawy 10 osób... O ile pierwsza część raczej nie sprawi mi kłopotu to z drugą mogę mieć problem.... ale zobaczymy.
Kolejność absolutnie przypadkowa.....
1. Dni bez niespodzianek.
2. Kawę o poranku.
3. Moje Kochane babeczki, z którymi mogę się i pośmiać i popłakać- szczególnie dziękuję za to drugie.
4. Dłubanie w pracowni po nocach.
5. Muzykę- mam dziwny gust jeżeli o to chodzi.
6. Tupot małych stóp na podłodze od rana.
7. Książki..... w dużych ilościach.
8. Pracę ze zwierzętami.
9. Moje sierściuchy.
10. Język japoński.

Zaproszenie do zabawy wyślę jak tylko znajdę taką osobę.

A Hanji i Myście dziękuję za wspólny super łikend!!

niedziela, 11 lipca 2010

Co miesiąc....

... i nie będzie o kobiecej przypadłości :) Raczej o moim niezdyscyplinowaniu jeżeli chodzi o blog. Obiecałam sobie... i łamię tą obietnicę każdego dnia..... Wymówki mam różne... ehh, szkoda gadać.

Głowa pełna pomysłów. Kilka zrealizowanych.