Szara rzeczywistość sprawia, że chcemy czegoś więcej, czegoś co da nam siłę na następny dzień.
Szukając tego "czegoś" trafiłam na decoupage i tak już zostało.
Mam nadzieję, że to co we mnie gra, przypadnie Wam do gustu i będziecie tutaj zaglądać :)
Kolejne prace znalazły się w e-sklepie na półce. W pracowni masa nowych zleceń, więc chwilowo brak będzie nowości. Zakupiłam ostatnio kostki szlifierskie- niedługo pojawią się w dziale Zaopatrzenie- gdzie serdecznie zapraszam skrapujące po narożniki do albumów :) Wiosna wybuchła zielenią i plamami żonkili, forsycji, bratków i tulipanów.... Upajam się kolorami :)
Dawno temu... a może tak wcale nie dawno, usłyszłam: "skarbie, zrób coś z tym całym decu, bo pokoju nam brakuje i muszę spać na balkonie", a ponieważ jestem czuła na ludzką krzywdę to założyłam sklepik. Ten blog będzie nie tylko o pracach umieszczanych w e-sklepie, ale też o innych moich wynalazkach :) Więc serdecznie zapraszam do Galerii Stregii :)